Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 marca 2013

NATURALNE WITAMINY DLA DZIECI

   Nigdy nie jest za wcześnie, by rozpocząć zdrowy styl życia. Silne, zdrowe dziecko lepiej poradzi sobie w szkole, zarówno pod względem fizycznym jak i psychicznym.

   Lion Kids Multiwitamin + Vitamin D firmy CaliVita [w opakowaniu 90 tabletek, co wystarcza na 3 mies.], to tabletki przeznaczone do ssania w kształcie zwierzątek. Nasze pociechy chętnie je akceptują. Ich kształt i forma z pewnością ułatwi podawanie im tego suplementu i to w zabawny dla nich sposób.
Witaminy, to niezbędne do życia związki organiczne. Organizm czerpie je z żywności, ponieważ sam nie jest wstanie [z małymi wyjątkami] ich wytwarzać. Dzieci, szczególnie w okresie szybkiego rozwoju fizyczno-umysłowego, potrzebują odpowiednio zbilansowanej podaży witamin i składników mineralnych W przypadku ich niedoboru mogą pojawiać się różnorodne problemy. Organizm, by zrekompensować szkodliwy wpływ czynników środowiskowych [np. smogu], nagromadzonych w ciągu ostatnich kilku dekad potrzebuje zwiększonych ilości tych substancji. Z tego względu bardzo ważne jest wspieranie prawidłowych funkcji organizmu nowoczesnym, wysokiej jakości preparatem.



Jest to szczególnie istotne w przypadku naszych pociech. We współczesnych multiwitaminach opracowanych pod kątem specyficznych potrzeb dzieci jak np. Lion Kids Multivitamin+Vitamin D, uwzględniono m.in. beta-karoten, witaminy D,E i C, a także składniki mineralne: wapń. fosfor, jod, żelazo, cynk, magnez, potas, selen i chrom.
Witamina D odgrywa znaczącą rolę w rozwoju zdrowych kości i zębów- bierze udział we wchłanianiu i wykorzystaniu wapnia i fosforu i przyczynia się do utrzymania stałego poziomu wapnia we krwi.

czwartek, 21 lutego 2013

ZDROWIE, A SUPLEMENTY DIETY

      Suplementy diety są ubezpieczeniem zdrowotnym. Przyjmowane regularnie zapewniają organizmowi witaminy i minerały, które potrzebuje każdego dnia.Kiedyś niedoceniane, dziś zajmują jedno z czołowych miejsc na półkach w domach ludzi świadomie dbających o zdrowie.
      Nie są lekami, choć pozwalają dbać o zdrowie. Suplementy diety w postaci tabletek, proszku lub płynów, są to gotowe produkty, których spożywanie pomaga organizmowi uzupełnić niezbędne składniki mineralne oraz witaminy. Stanowią źródło składników odżywczych.
       Skład suplementu rzeczywiście pomagającego w profilaktyce zdrowotnej nie może być przypadkowy!
Po pierwsze- nie może przekraczać dziennych dawek zapotrzebowania organizmu na daną substancję.
Po drugie- właściwy suplement zawiera te witaminy, minerały oraz wyciągi z ziół, które pomagają dbać o cały organizm, jego poszczególne układy oraz organy.

      Jak wynika z badań przeprowadzonych przez TNS OBOP [2006r.] w Polsce najchętniej po suplementy diety sięgają ludzie młodzi, do 24 roku życia, oraz osoby starsze powyżej 65 lat. Jako powody zainteresowania suplementami diety badani wymieniali: poczucie osłabienia fizycznego, przeziębienia oraz choroby, a także profilaktykę. W USA suplementy diety coraz częściej sugerowane są pacjentom przez lekarzy!

Orędownikiem suplementacji w USA jest m.in. dr Joel Wolles, nominowany w 1991r. do prestiżowej nagrody Nobla. Jako sztandarowy przykład, przemawiający za wspomaganiem diety witaminami i minerałami zawsze podaje długowieczność mieszkańców z takich rejonów świata, jak: zachodnie Chiny, Tybet, Pakistan, Azerbejdżan, gdzie ludzie dożywają nawet 140 lat, przy czym wiek 100 lat nikogo nie dziwi.

                 Używaj dobrego suplementu diety i ciesz się zdrowiem.

środa, 13 lutego 2013

ZIOŁA W NASZYM ŻYCIU

           Zioła już od stuleci wykorzystywane były przez wiele cywilizacji całego świata w celach leczniczych i użytkowych. Można by powiedzieć, że zioła, czy raczej rośliny, towarzyszą człowiekowi przez całe życie.
Najczęściej mamy do czynienia z takimi roślinami, które trafiają na nasz stół. Z samego rana pijemy kawę naturalną, lub jak kto woli, zbożową.Jeżeli kawy nie lubimy możemy sięgnąć po kakao. Na śniadanie jemy bułki lub chleb. Na obiad możemy zaserwować sobie zupę jarzynową, ziemniaki, ryż, warzywa, grzyby lub potrawy z chrzanem, papryką lub innymi przyprawami.Po obiedzie możemy wypić piwo lub wino. Wieczorem herbata z cytryną. Krótko mówiąc wciąż w naszym życiu towarzyszą nam rośliny.
            Drugą, bardzo ważną grupę tworzą rośliny lecznicze, czyli zioła.
Pomiędzy tymi dwiema grupami nie można wyznaczyć jakiejś wyraźnej granicy, niemniej jednak istnieje. Przykładem może być czarna herbata używana jako środek leczniczy lub jako artykuł spożywczy, tak samo różni się stosowanie kory dębowej do celów leczniczych albo przemysłowych.
         W przyrodzie występuje wiele tysięcy roślin leczniczych, ale w ziołolecznictwie wykorzystuje się niespełna tysiąc gatunków. Poszczególne gatunki ziół w przyrodzie nie występują samodzielnie. Tak samo jak inne gatunki roślin rosną w określonych miejscach, na określonej glebie, na różnych wysokościach nad poziomem morza, jednak tworzą całe zorganizowane siedliska, rosnąc we wzajemnej równowadze co do ilości i mając określone powiązania z otaczającym je środowiskiem.
Już człowiek pierwotny zaobserwował, że rośliny mogą go żywić, leczyć oraz dostarczać mu innych korzyści.

Równocześnie z rozwojem medycyny rozwijała się również wiedza o leczniczych właściwościach ziół.
W dzisiejszych czasach czasem ludzie zadają sobie pytanie, czy stosowanie ziół jest bezpieczne i czy nie są one szkodliwe dla naszego organizmu. Niestety, większość współczesnych lekarzy zna tylko szkodliwe działanie ziół.Tę wiedzę czerpią z artykułów publikowanych w czasopismach naukowych, które zalecają ostrożność. Podbiał oraz żywokost lekarski uważane są na przykład za zioła powodujące powstanie nowotworów wątroby. Rumianek, znany od stuleci ze względu na swoje działanie gojące i kojące, opisywany jest jako potencjalny alergen. Zwolennicy stosowania ziół nie zgadzają się z tymi posądzeniami i twierdzą, że tak naprawdę chodzi o konspiracyjne działanie przemysłu farmaceutycznego. Prawdą jednakże jest, że rośliny lecznicze musimy stosować tak samo ostrożnie jak inne lekarstwa. Na pewno nic złego się nie stanie, gdy będziemy stosować je z umiarem.

       Najlepiej stosować suplementy diety podczas produkcji których wybór poszczególnych roślin nie jest przypadkowy, ale jest efektem wielu lat badań i doświadczeń.

wtorek, 12 lutego 2013

ABC ZDROWIA DZIECKA

           W poszczególnych etapach rozwoju dzieci szczególne znaczenie ma okres niemowlęctwa. Odpowiednio odżywione dziecko jest zdrowe i prawidłowo się rozwija. Matki muszą sprostać trudnemu zadaniu, jeśli chcą dobrze odżywić swoje maleństwo. Zwykle, zarówno mieszanki dla niemowląt, jak i dieta matki karmiącej, z trudem dostarczają odpowiedniej ilości witamin i składników mineralnych, ponieważ procesy wytwarzania , przetwarzania i konserwacji wywierają szkodliwy wpływ na wartość odżywczą każdej żywności. Dodatkowo, czynniki zewnętrzne - sztuczne oświetlenie, zanieczyszczone miejskie powietrze, leki, stresy- to wszystko zwiększa zapotrzebowanie na witaminy zarówno u matki, jak i u niemowlęcia.

        Dostarczenie odpowiedniej ilości składników mineralnych i witamin jest niezmiernie ważne również u dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. To w tym okresie następuje gwałtowny wzrost i rozwój organizmu, zarówno na płaszczyźnie fizycznej, jak i umysłowej. Wymaga to systematycznego przyjmowania wszystkich niezbędnych substancji odżywczych w odpowiednich ilościach.

     W Polsce większość dzieci odżywia się nieprawidłowo. Wiele godzin spędzają poza domem, bez kontroli dorosłych. Ulegają reklamom i za kieszonkowe kupują w dużych ilościach słodycze, chipsy, frytki, hamburgery czy inne dania typu ,,fast food''. Te przetworzone produkty nie posiadają wartości odżywczej. Zazwyczaj obfitują tylko w tłuszcze nasycone lub węglowodany proste.

     Obecnie dzieciom, szczególnie mieszkającym w dużych miastach, najbardziej zagraża ołów i kadm, które dostają się do powietrza m.in. ze spalin samochodów i dymu tytoniowego. Naukowcy udowodnili, że przy braku cynku organizm przyswaja więcej ołowiu i kadmu, natomiast zażywając cynk można zmniejszyć to zagrożenie.
    Prawidłowo odżywione dziecko, zdrowe fizycznie i psychicznie, potrafi w szkole dać z siebie więcej, ma tez większe szanse na sukces w świecie dorosłych.

     Im bardziej odżywianie dziecka jest dalekie od ideału, tym bardziej wskazane jest zażywanie suplementów diety. Dajmy mu to, co najlepsze! Dzieci uwielbiają witaminowe tabletki o zabawnych kształtach, które wyglądają i smakują jak cukierki, ale nie zawierają cukru i sztucznych barwników.

               Nie idźmy na kompromisy jeżeli chodzi o zdrowie i rozwój dziecka!

środa, 30 stycznia 2013

KOENZYM Q10 TO ,,KARDIOLOGICZNA WITAMINA''

Koenzym Q10 to ,,kardiologiczna witamina'' i pierwsza pomoc dla serca.
Reguluje jego pracę i nazywany jest ,,iskrą w małych elektrowniach'', bez których życie komórki, a zatem i człowieka byłoby niemożliwe. Po 30 roku życia zmniejsza się ilość wytwarzanego w organizmie unichibion. Spadek ilości koenzymu Q10 poniżej 70% dziennego zapotrzebowania , prowadzi do śmierci.

        

Kiedy zaleca się uzupełnianie koenzymu Q10:
-w niewydolności mięśnia sercowego, w dusznicy bolesnej, w angina pectoris;
-w stanach przedzawałowych i po zawale- zwiększa dotlenienie komórek;
-przy nieprawidłowo działającym układzie krwionośnym, przy nadciśnieniu;
-jako uzupełnienie leczenia owrzodzeń jelit;
-wspomagająco w przypadku infekcji spowodowanej grzybami Candida albicans;
-w leczeniu zaburzeń funkcji mózgu [anomalie związane z schizofrenią i chorobą Alzheimera/Parkinsona],
 w leczeniu stwardnienia rozsianego;
-dla chorych na cukrzycę oraz na choroby tarczycy;
-przy parodontozie;
-przy schorzeniach dróg oddechowych: z astmą, rozedmą i alergią wziewną;
- w nowotworach i podczas chemioterapii;
-w chorobach hormonalnych np.nadczynność i niedoczynność tarczycy i inne;
- w celu zwiększenia wydolności fizycznej.

      Koenzym Q10 wyprodukowany wg najwyższych norm GMP, jest całkowicie bezpieczny- w żadnej dawce nie jest toksyczny, nie powoduje skutków ubocznych.


Certyfikat GMP sprawia iż najlepszy jakościowo ubichinon na naszym rynku to Super Coenzym Q10 Plus firmy CaliVita International.
Moc działania zawdzięcza swojemu roślinnemu pochodzeniu. Obok cennych substancji- unichinion o zawartości energii roślin, swoją moc zawdzięcza również współdziałaniu zawartych w nim składników tzw. antyoksydantów. To sprawia iż roślinny Coenzym Q10 działa aż sześciokrotnie mocniej niż porównywalne tego typu produkty z wątroby wołowej, które są znacznie słabsze. Subligual CoQ10 można umieścić pod językiem, aktywne składniki tabletki wchłaniają się
szybciej i skuteczniej do organizmu, gdyż trafiają do krwiobiegu bezpośrednio za pomocą naczyń krwionośnych znajdujących się w jamie ustnej.

    ,,Każdy z nas ma jedno serce, a postępujemy tak, jakby czekało ich jeszcze kilka w zapasie''
                                                                                     dr Bożena Flis-Raniowska

niedziela, 27 stycznia 2013

MOJA DROGA DO MEDYCYNY HOLISTYCZNEJ

Organizm ludzki składa się z około 3 bilionów komórek, a w każdej z nich przebiega w sekundzie przebiega około 30 tysięcy skomplikowanych reakcji biochemicznych.

Doktor Wojciech Urbaczka pisze:

       Po kilkunastu latach mojej pediatrycznej praktyki lekarskiej, analizując postępowanie lecznicze w ogromnej liczbie chorób, stwierdziłem za zgrozą, że w większości przypadków nie leczy się przyczyn chorób, ale ich objawy. Tak niestety postępuje wielu lekarzy. Mało tego, pacjenci, ,,klikający'' kanałami swoich telewizorów, ustawicznie są namawiani do stosowania przecudownych preparatów do leczenia bólu [głowy, kręgosłupa, miesiączkowego], zaburzeń snu czy złego samopoczucie i depresji. Działając na ich podświadomość  środki masowego przekazu ustawicznie namawiają ich do leczenia objawu choroby, a nie przyczyny schorzenia!
       Właśnie wtedy spotkałem lekarza zajmującego się od dłuższego czasu medycyną holistyczną. To on pierwszy zaczął opowiadać o ,,symbolicznej górze lodowej'' jako o naszym organizmie.
      Wyobraźmy sobie sytuację, że nagle pojawia się na naszym ciele swędząca, czerwona wysypka uczuleniowa. Zdenerwowani idziemy do lekarza, który widząc stan naszej skóry przepisuje maści i leki odczulające. Skóra oczyszcza się.
Wyzdrowieliśmy? Nie, bo wysypka była szczytem ,,góry lodowej'', była tylko objawem toczącego się w naszym organizmie procesu alergicznego. Istota problemu tkwi bowiem w ,, podstawie góry lodowej".

Ważna jest nie choroba, ale jej przyczyny tkwiące w naszym organizmie.  

Nasz organizm to nie worek z pewną ilością narządów wrzuconych do niego bez ładu i składu.
Medycyna holistyczna zmierza do pełni, harmonii, równowagi wewnętrznej, a także zewnętrznej. To powrót do nauk i przysięgi Hipokratesa. Zakłada ona, że w zdrowym, idealnie funkcjonującym organizmie nie może być chorego narządu. Poza tym, jeśli chory jest jakiś narząd, to automatycznie chory jest cały człowiek.
     
Niezmiernie istotne jest , aby układy, narządy i komórki naszego organizmu współdziałały ze sobą i były od siebie zależne. Nasz organizm to system naczyń połączonych. Kiedy wszystkie komórki tego organizmu pracują maksymalnie i zarazem optymalnie, dochodzi do równowagi ustrojowej i homeostazy.

Parę miesięcy po tym spotkaniu odwiedziła mnie kobieta, której 12-miesięczne dziecko miało trudności ze spaniem. Odwiedziła ona już wcześniej kilku lekarzy, którzy przepisywali preparaty nasenne- niestety bez skutku. Po dokładnym zebraniu wywiadu okazało się, że łóżeczko dziecka stoi obok telewizora, który rodzice namiętnie oglądają codziennie do rana. Co wystarczyło zrobić? Przestawić łóżeczko, lub wyłączyć telewizor, a nie szpilkować dziecko środkami nasennymi!

Na tym polega rozwiązanie problemu- leczyć przyczyny, a nie objawy.

    Od kiedy sam zacząłem tłumaczyć podejście medycyny holistycznej do człowieka, porównuję organizm ludzki do elektrycznego pieca.Jeśli podgrzewamy na nim w garnku wodę, po pewnym czasie woda zaczyna wrzeć To sygnał alarmowy, to czerwona, ostrzegawcza lampka dla naszego organizmu, że coś dzieje się niedobrego. Para unosi pokrywkę garnka. Leczenie objawowe polega na postawieniu na ,,terkoczącej'' pokrywce cegły. Problem na jakiś czas znika, ale zwiększające się ciśnienie powoduje, że pokrywka garnka znowu drga ze zdwojoną siłą. Jest to kolejna lampka alarmowa dla naszego organizmu. Co robimy? Dokładamy kolejną cegłę. Takie postępowanie jest oczywiście nielogiczne i wcześniej czy później doprowadzi do katastrofy i wybuchu!
Wystarczy przecież wyłączyć kuchenkę elektryczną, czyli zlikwidować przyczynę gotowania się wody w garnku!
      
Dokąd zabrnęła współczesna medycyna?
Dziś lekarz nie zadaje pytań: z czym ma pacjent problem, co powoduje że zgłosił się do lekarza? Pyta od razu: Jakie pan ma dolegliwości?
A więc od razu sprowadza pytanie do objawów choroby a nie jej przyczyn.

Człowiek to skomplikowany organizm, którego funkcjonowanie może nie raz szwankować. Najważniejsze jednak aby w jego leczeniu traktować go jako powiązaną całość i nierozerwalną część naszego środowiska.

wtorek, 22 stycznia 2013

CHCESZ BYĆ WELLNESS, POMOGĘ CI!

            Szczęśliwi ludzie to ci, którzy wstają uśmiechnięci, bo mają wystarczająco dużo czasu, energii i możliwości, aby żyć tak, jak chcą. Są wellness!
Szczęście zapewnia im przede wszystkim zdrowie psychiczne i fizyczne, bo mając je, mogą i mają siłę na to, aby zdobyć wszystko o czym marzą. Żeby to zdrowie mieć, trzeba być świadomym jak o nie dbać.Należy stosować się do reguł zdrowego stylu życia i żyć w zgodzie z samym sobą.
Trudne? Może i tak, ale przecież osiągalne. A jednak wciąż przez wielu niedoceniane.

       W poście ,,Wellness-branża przyszłości'' napisałam, że jest to branża skazana na sukces, także finansowy.
Wielu ludzi zarabia na zdrowiu: gabinety odnowy biologicznej, gabinety kosmetyczne, lekarze, apteki, itd.
Bardzo dobra formą zarabiania jest dystrybucja suplementów diety. Daje ona zdrowie i pieniądze.
       Cóż więcej potrzeba?  Zapraszam do współpracy.

OLEJ GOLDEN DROP JAKO OBROŃCA PRZED STAROŚCIĄ

       Nie bez powodu olej Golden Drop zwany jest płynnym złotem. Obecne w oleju polifenole posiadają silne właściwości przeciw utleniające. Mogą one oddziaływać na wiele różnych sposobów. Zachodzą w bezpośrednią reakcję z wolnymi rodnikami, albo je całkowicie neutralizują.Ponadto mogą one wzmagać działanie innych antyoksydantów. Wszystkie te cechy jednocześnie pomagają opóźnić procesy starzenia.
        Zawarty w oleju Golden Drop beta-karoten wpływa na koloryt skóry, a jako prekursor witaminy A, przyspiesza odnowę tkanek i pozwala utrzymać prawidłowy stan skóry.
        Witamina E nazywana potocznie ,,witaminą młodości''odpowiedzialna jest bezpośrednio za tworzenie kolagenu, który utrzymuje odpowiednią wilgotność skóry i elastyny nadającej skórze odpowiednią sprężystość i elastyczność. Ponadto wpływa na neutralizację wolnych rodników, które przyspieszają procesy starzenia.
       Równie ważne dla urody są niezbędne, nienasycone kwasy tłuszczowe NNKT, w dużej ilości obecne w oleju Golden Drop. Kwasy te pomagają normalizować międzykomórkowe warstwy lipidowe, jak również poprawiają funkcjonowanie bariery ochronnej naskórka, przeciwdziałając tym samym utracie wody.

      Kobiety korzystają z różnorodnych zabiegów kosmetycznych bardziej lub mniej inwazyjnych w celu odmłodzenia, a wystarczyłoby wzbogacić swoją dietę i spożywać codziennie łyżkę oleju Golden Drop. Na efekty nie trzeba będzie długo czekać.

niedziela, 20 stycznia 2013

CHRONICZNY STRES I JEGO NEGATYWNE SKUTKI



          Zszargane nerwy, nieprzespane noce, brak zadowolenia z pracy, depresja to tylko niektóre skutki życia w ciągłym stresie.
Jak w takiej sytuacji zachowuje się nasz organizm?
Otóż pod wpływam hormonów uwalnianych przez przysadkę mózgową wzrasta ciśnienie krwi, a z wątroby do krwi zostają uwolnione większe ilości glukozy, kwasów tłuszczowych i cholesterolu. Zaczynamy chorować fizycznie i psychicznie. To zasługa stresu, który przede wszystkim osłabia nasz układ nerwowy.

Co się dzieje w organizmie?
Kiedy jesteśmy zdenerwowani, w naszym organizmie zachodzi szereg zmian. Przede wszystkim znacznie zostaje podwyższony poziom tzw. hormonów stresu, czyli kortyzolu i adrenaliny. Wykorzystują one rezerwy węglowodanów złożonych będących źródłem energii. To powoduje zaburzenia w działaniu systemu neuroprzekaźników, np. serotoniny, która wpływa na nasz dobry nastrój.
Poziom hormonów stresu zmniejszają spożywane węglowodany /płatki owsiane, pieczywo, warzywa/, czarna herbata oraz dziurawiec, witamina C oraz witaminy z grupy B.
Stres powoduje, że nasza krew zamiast zostać skierowana sprawiedliwie do wszystkich organów , dostaje się tylko do najważniejszych.Dzieje się tak dlatego, że w wyniku stresu zachodzą także zmiany w naszych naczyniach krwionośnych i wzrasta ciśnienie krwi.

Naukowcy odkryli, że każda z grup krwi ma swój sposób na przezwyciężenie stresu.
 W przypadku osób z grupą krwi 0- krew przechodzi bezpośrednio do mięśni, to znaczy, że w sytuacjach stresujących na stres odpowiada całe nasze ciało. Można go skutecznie wyeliminować poprzez aktywność fizyczną.
U osób z grupą krwi A- stres atakuje przede wszystkim układ nerwowy, który staje się bardzo wrażliwy- w efekcie mamy nagłe wybuchy złości i płaczu. Stres często u osób z grupą krwi A wywołuje zawały serca!
Osoby z grupą krwi B- lepiej niż inni radzą sobie ze stresem. W ich jednak przypadku stres działa podstępnie, atakując zarówno układ nerwowy, jak i całe ciało.

Czy spotykamy pozytywne formy stresu?
 Brzmi zaskakująco.Stres pozytywny mobilizuje nas do działania, popycha do podejmowania nowych wyzwań Stres, np. przed egzaminami motywuję nas do pracy i większego wysiłku. poprawia się koncentracja i zwiększa wydajność pracy mózgu.

Uwaga! 
To, co dla jednych ludzi jest stresem pozytywnym, dla innych może mieć negatywne skutki!

piątek, 18 stycznia 2013

CHROŃMY SIĘ PRZED GRYPĄ

         Tej zimy wirus grypy atakuje ze zdwojoną siłą.Codziennie słyszymy o dużej ilości zachorowań. Ludzie skarżą się na długie kolejki u lekarza rodzinnego.

Czy mogliśmy zapobiec chorobie?

 O zimie warto pomyśleć wcześniej i odpowiednio przygotować nasz organizm. Można uniknąć choroby lub zminimalizować jej skutki. Wystarczy zadbać o odporność naszego organizmu. Nasze ciało potrzebuje witamin i minerałów. Na rynku można zakupić wiele suplementów diety, które zawierają składniki niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu oraz wzmacniają odporność. Ja używam PhytoChi i dlatego grypa mi nie straszna.
  

sobota, 11 lutego 2012

PŁYNNE ZŁOTO - GOLDEN DROP

   Tak nazywany jest olej rzepakowo-lniany o niepowtarzalnym aromacie masła.
 Olej Golden Drop jest idealnym substytutem masła, zachowując jego doskonały aromat oraz smak, będąc przy tm oszczędniejszym w zużyciu i zdrowszym.

 Najnowocześniejszy sposób produkcji oleju Golden Drop pozwolił wyeliminować z nasion rzepaku niepożądany kwas erukowy. W swoim składzie ten olej zawiera unikalne kwasy, które w organizmie ludzkim odpowiadają za obniżenie szkodliwej frakcji cholesterolu we krwi [LDL] i podwyższenie obecności cennej formy tj. cholesterolu [HDL].

Kluczowym aspektem oleju Golden Drop jest wysoka zawartość nienasyconych kwasów omega-3 i omega-6 oraz odpowiednia pomiędzy nimi proporcja.

Jak działają kwasy omega-3?
Po pierwsze, posiadają zdolność wiązania i rozpuszczania kwasów nasyconych, dzięki czemu usprawniają oczyszczanie organizmu ze złogów. Po drugie, kwasy omega-3 wbudowane w komórki organizmu w swoim działaniu przypominają warstwy teflonu, co za tym idzie cząsteczki różnych substancji swobodnie prześlizgują się nie przyklejając się do nich. Usprawnia to w znacznym stopniu przemianę materii.
Odpowiedzialne są one za:
- hamowanie agregacji [zlepianie się płytek krwi] i adhezji [przyleganie płytek krwi do ściany naczynia]
-pozytywne oddziaływanie na wątrobę- odtłuszczanie jej
-wspomaganie procesów trawiennych
-skuteczne przeciwdziałanie miażdżycy, zawałom serca i chorobie nadciśnieniowej
-redukcję tkanki tłuszczowej oraz hamowanie powstania nowej
-zapobieganie i wspomaganie leczenia nadpobudliwości dziecięcej
-łagodzenie objawów menopauzy, mogą być również stosowane przy leczeniu bezpłodności, wspomaganie przy leczeniu depresji, schorzeń mózgu oraz układu nerwowego

W świetle najnowszych badań uważa się, że odpowiednia proporcja kwasów omega-3 i omega-6 przyczyni się do prawidłowego funkcjonowania naszych organizmów oraz będzie wartościowa w profilaktyce nowotworów.

ZADBAJMY WIĘC O NASZE ZDROWIE.

środa, 4 stycznia 2012

NETWORK MARKETING-BIZNES DLA KAŻDEGO

 NA POCZĄTEK TROCHĘ O ZDROWIU

  Prowadząc Agencję Nieruchomości, pracując od rana do wieczora, narażony jestem na ciągły stres i zmęczenie. Pomimo młodego wieku leczyłem się na nadciśnienie tętnicze, często bywałem przemęczony, mój sen był nieefektywny, poczucie zmęczenia narastało. Dziś zapomniałem już o tych dolegliwościach, a leki na alergię i nadciśnienie odstawiłem kilka miesięcy temu.
   Poprawę stanu zdrowia zawdzięczam PhytoChi.

...A TERAZ COŚ O BIZNESIE....

   Pierwszy kontakt z network marketingiem miałem kilka lat temu, byłem wtedy na etapie rozwijania własnego biznesu klasycznego. Wtedy wydawało mi się, że MLM nie jest dla mnie, że nie ma czasu na to, że biznes klasyczny jest lepsza drogą do finansowej niezależności.
Uzyskanie dochodu pasywnego z inwestycji w nieruchomości, którymi się zajmuję, jest bardzo trudne. Wymaga to znajomości rynku oraz zaangażowania ogromnego kapitału.
Dzisiaj już wiem, że network marketing to najprostszy biznes jaki znam. Na początku to nasz czas, wiara w siebie i swój sukces. Nie ważne jakie masz wykształcenie, pracujesz na etacie czy masz własną firmę, możesz robić ten biznes z nami, budując drogę do finansowej niezależności. Kocham podróżować, a tu sam zarządzam swoim czasem i dwutygodniowe wczasy kilka razy w ciągu roku niczego nie burzą

                                       Wywiad z Radosławem Musiałem zamieszczony w czasopiśmie
                                                         ,,Zdrowie & styl życia''


     Zawsze jest czas na zmiany w naszym życiu. Jeśli spełnienie Twoich marzeń ograniczają finanse zrób coś z tym! Możesz współpracować ze mną w systemie MLM. Zapraszam!

niedziela, 4 września 2011

SYNTETYCZNA I NATURALNA WITAMINA C - uzupełnienie wpisu

Nie zawsze można podrobić naturę.

,,Syntetyczne witaminy to strata pieniędzy''- twierdzi prof. R. Collin.
Przez pięć lat badał on 20000 osób w wieku od 40 do 80 roku życia, faszerujących się preparatami witaminowymi.
Sztuczne witaminy to zwykle krystaliczna, nieorganiczna substancja obca dla organizmu. Wchłania się ona z trudnością, lub też nie jest przyswajana. Łatwo się o tym przekonać obserwując mocz po spożyciu witamin. Zmienia on kolor i wręcz przyjmuje zapach spożywanych witamin.

Jest stosunkowo dużo dowodów na to, że syntetyczne witaminy nie działają tak jak powinny.Fakty te są utajone ponieważ jest to wbrew interesom ogromnemu lobby farmakologicznemu, dokładają oni wiele starań, aby nie dokonywano wiarygodnych badań i nie udostępniano wyników już przeprowadzonych badań. Jeżeliby znaczna część społeczeństwa poznałaby te informacje, doprowadziłoby to do ogromnego spadku dochodów tych firm!

Jednak takowe badania istnieją.
Opublikowane w 2000 roku wyniki badań na grupie 573 ochotników, którym podawano 500 mg sztucznej witaminy C przez okres 12-18 mies. zaobserwowano zwiększoną szybkość postępowania zmian miażdżycowych, a szczególnie zwiększoną szybkość zwężania się tętnic szyjnych. Dodatkowo u palaczy tytoniu proces ten postępował pięć razy szybciej.
Sztuczna witamina C może prowadzić do powstania substancji uszkadzających DNA. Tenże kwas askorbinowy był przedmiotem badań biologów molekularnych badających wpływ antyutleniaczy  na DNA. Takie wnioski wynikają z opublikowanych badań przeprowadzonych przez naukowców amerykańskich z Center for Cancer Farmacology- Uniwersytetu z Filadelfii.

Po drugiej stronie naszej planety inny wybitny znawca ludzkiego organizmu G.P. Małachow w sposób zasadniczy stwierdza:
,, Aktywność witamin zależy w wielkiej mierze od składnika białkowego. Bez tej drugiej połowy nie są one efektywne i w ogóle w procesie wyprodukowania ich w sposób sztuczny z formy organicznej przechodzą w krystaliczną, która w swojej istocie jest formą nieorganiczną i w takiej postaci nie jest przyswajana. Takie ,,leczenie'' obciąża wątrobę , nerki naruszając niezbędny bilans w organizmie wprowadzając chaos zamiast struktur uporządkowanych.                                                                                                                 Uczeni wielu krajów są zgodni w opinii, że zażywanie witaminy C syntetycznej może spowodować:
- zwiększoną krzepliwość krwi, która prowadzi do skrzeplin
-podraznienia błony śluzowej układu żołądkowo-jelitowego, co powoduje mdłości, wymioty, zgagę, biegunki, zapalenie żołądka, wrzody żołądka
-hamowanie produkcji insuliny przez trzustkę, co prowadzi do podniesienia poziomu cukru we krwi i w moczu. Winni to wiedzieć ludzie chorzy na cukrzycę.
-najświeższe badania wykazały, że duże ilości syntetycznej wit. C zwalniają przekazywanie impulsów nerwowo-mięśniowych, co prowadzi do naruszenia koordynacji odruchów wzrokowych i nerwowych.''
Syntetyczna witamina C zakwasza organizm.

Olbrzymia salaterka surówki z kapusty, marchwi, pietruszki zawierająca duże ilości naturalnych witamin nie spowoduję żadnych objawów ubocznych, a wręcz przeciwnie da nam zdrowie i dobrą kondycję. To samo można powiedzieć o witaminach zawartych w suplementach diety.

wtorek, 23 sierpnia 2011

OBJAWY NIEDOBORU WITAMIN

Witaminy i składniki mineralne to substancje, które są nam niezbędne dla zdrowia i urody. Niestety,spożywając codziennie posiłki, często o tym nie myślimy, a szkoda bo niedobory witamin i minerałów wpływają bezpośrednio nie tylko na nasze zdrowie, ale także na koncentrację, odporność na stresy, infekcje itp.





Najczęstsze objawy niedoboru witamin:
-Twoja odporność jest osłabiona, a ty co chwilę łapiesz jakieś infekcje- dodaj do diety więcej witaminy A i    D, a także witaminę C                                                                                                                  

-Wcześniej robi się ciemno, a ty wtedy gorzej widzisz i mrużysz oczy- dodaj witaminę A lub beta karoten

-Masz stresującą pracę, łatwo wybuchasz gniewem, cierpisz na napięcie przedmiesiączkowe- dodaj magnez a także kwasy tłuszczowe omega-3. Przyda ci się także solidna dawka antyoksydantów, a więc selen, witamina E, witamina A, a także witamina C.

-Masz kłopoty ze skórą; łatwo się łuszczy, jest sucha- dodaj witaminę A, cynk, a także witaminę C

-Twoje dziecko wolniej zaczęło rosnąć i rozwijać się- dodaj do diety witaminę A. Warto przyjrzeć się czy dostarczasz pełno wartościowego białka, może trzeba będzie dodać aminokwasy. Sprawdź zawartość witaminy D. Pamiętaj, że zimą kiedy nie ma słońca ciężko dostarczyć tę witaminę wraz z dietą i bardzo często konieczne są suplementy.

-Masz kłopoty z układem kostnym- dodaj witaminę D i C. Zwróć uwagę na wapń, czy na pewno spożywasz 3 porcje mleczne w ciągu dnia? Dodaj także witaminę K.

- Nie możesz zajść w ciążę- zwróć uwagę na witaminę E i koniecznie połącz ją z dodatkiem witaminy C. Dodaj do diety żelazo i kwasy tłuszczowe omega-3.

Pamiętaj, nasz organizm najlepiej przyswaja witaminy naturalne. Nie biegnij do apteki, ale kup dobry suplement diety, który zawiera wszystkie witaminy w odpowiednich proporcjach.

poniedziałek, 23 maja 2011

NA DZIEŃ MATKI PHYTOCHI

Zastanawiamy się często jak uczcić to wspaniałe święto, jakim jest Dzień Matki. Możemy naszej mamie kupić czekoladki Mersi, ale przecież to tylko puste kalorie.
                               
                           





    Zamiast MERCI proponuję PHYTOCHI

Ten harmonizujący i tonizujący preparat ziołowy zapewni naszej MAMIE:
-dłuższą młodość i ładniejszy wygląd
-mocne serce i zdrowe naczynia
-świeżość i jasność umysłu oraz odporność psychiczną
-zwiększoną odporność organizmu
-elastyczne mięśnie i stawy
-profilaktykę chorób nowotworowych
-prawidłowe działanie układu trawiennego
-lepszą kondycję i mniejsze zmęczenie.
Dla naszych najbliższych sięgajmy po produkty z najwyższej półki, a do takich należy PhytoChi.

    Podaruj swojej mamie zdrowie!

niedziela, 17 kwietnia 2011

TOKSYNY Z PÓŁEK SKLEPOWYCH

Przed wrzuceniem produktów spożywczych do koszyka sprawdźmy jakie substancje dodatkowe są w nich zawarte. Starajmy się dbać o swoje zdrowie. Substancje dodatkowe to dodawane do  żywności barwniki, ulepszacze, zagęszczacze, polepszacze smaku, konserwanty, jednym słowem - cała rodzina przeróżnych E.
Tych cudownych substancji jest cała lista. Niektóre z nich wywołują różne objawy uboczne, inne podobno są obojętne dla człowieka. Ale na przykład sacharyna zastępująca cukier była kiedyś ,,obojętna'' dla człowieka, a dziś wiemy że jest rakotwórcza.
Dzięki tym E z jednej strony żywność jest ładniejsza, kolorowa, ma lepszy smak i przedłużony okres przydatności do spożycia, a z drugiej strony spożywanie tej spreparowanej żywności doprowadza do kumulowania się w organizmie niezliczonej ilości toksyn.

Opiszę działanie tylko kilku związków.

Pierwsze miejsce zdecydowanie zajmuje:
MGG [glutaminian sodu]
Rozróżnia się cztery smaki: słony, słodki, gorzki, kwaśny. W kuczni chińskiej par tysięcy lat temu dodano piąty smak - UMAMI [występuje w niektórych azjatyckich grzybach].Jest to polepszacz i wzmacniacz smaku. Podrobiony chemicznie to właśnie glutaminian sodu. Popatrzmy na Vegetę, jaki ona daje smak. Okazało się , że zawiera olbrzymią ilość glutaminianu sodu i niewielką ilość sproszkowanych warzyw. Dzisiaj glutaminian sodu jest wszędzie: w Kucharku, w sosach, w konserwach, w kostkach rosołowych.
Działanie uboczne glutaminianu sodu to: bóle głowy, nudności, pieczenie w gardle, alergie, tzw."zespół chińskiej kuchni''

Drugie miejsce w rankingu ,,trucicieli'' zajmują:
Sztuczne słodziki
Dodaje się je do  bez cukrowych cukierków, gumy do żucia, lodów oraz dietetycznych napojów gazowanych.

 Częstym dodatkiem do produktów spożywczych są:
Siarczyny
Znajdujemy je we wszystkich suszonych owocach. Hamują one rozwój bakterii i zapobiegają zmianom barwy. Ich uboczne działanie to: alergie, wysypki skórne i nietolerancje pokarmowe.
Karmin
Znajdziemy go w mandarynkach, pomarańczach, cukierkach, sokach owocowych. Karmin jest odpowiedzialny za szereg reakcji alergicznych. Ostatnio udowodniono jego działanie rakotwórcze.
Olestra [sztuczny tłuszcz]
Niezbędny do smażenia: chipsów, krakersów i innych przeróżnych przekąsek.
Olestra jest dziełem znanej amerykańskiej firmy Procter & Gamble.
Chemicy ,,pomajstrowali'' przy wiązaniach chemicznych trójglicerydów, glicerol ząstapiono sorbitolem. W ten sposób uzyskano sztuczny tłuszcz, którego nasz organizm nie trawi i który przechodzi przez nasz przewód pokarmowy jak przez szczelną rurę kanalizacyjną. Olestra nie ma własnego smaku i zapachu i dlatego nie zagłusza aromatu, smoku i zapachu przygotowanych na niej potraw.
Wydawałoby się rewelacja! Jednak niezupełnie!
Firma Procter 7 Gambel doskonale wiedziała, że olestra może jej przynieść olbrzymie zyski i dlatego w 1971 roku opatentowano olestrę jako substytut tłuszczu.
 Po wprowadzeniu produktu na rynek okazało się, że spożywane pokarmy produkowane na olestrze powodują biegunki. Z koniecznością nagłego wypróżniania poradzono sobie. Zmieniono nieco strukturę sztucznego tłuszczu, tak by stał się bardziej lepki. Wszystkich tych zabiegów dokonano nie dla nas, zwykłych zjadaczy chleba, ale tylko po to, by zamaskować niekorzystne dla naszego organizmu działanie olestry i by pomnożyć zyski firmy.
Olestra nadal wywołuje zaburzenia w pracy przewodu pokarmowego, wzdęcia, biegunki, zaburzenia wchłaniania witamin, antyoksydantów oraz minerałów.

Barwniki, zagęszczacze, wypełniacze, polepszacze itp.
To pewien fenomen przemysłu spożywczego ,, spożywcze czary mary''
Kiedyś ze 100kg mięsa wytwarzano 52 kg kabanosów lub 86kg szynki. Dzisiaj z 1 kg mięsa można wyprodukować 1,5kg szynki. Ta napompowana chemikaliami szynka to produkt wysokowydajny i promocyjny! Wędliny nafaszerowane są azotynami i azotanami. To właśnie dzięki tym dodatkom szynka i wędliny pięknie pachną i mają różowy kolor.
Okazało się, że u dzieci zjedzenie dużej ilości takich wędlin może zablokować pracę ich hemoglobiny, a następnie wywołać niedotlenienie organizmu.Wcale nie trzeba objadać się takimi produktami, by zachorować na nowotwór.
Aby ograniczyć spożywanie skażonych szynek i wędlin polecam pieczenie w domu mięsa na kanapki.

Podsumowując te wiadomości należy zastanowić się, czy w dzisiejszych czasach konieczne jest oczyszczanie organizmu z toksyn ?

piątek, 15 kwietnia 2011

NAJNOWSZA PIRAMIDA ŻYWIENIOWA

Została opracowana w Stanach Zjednoczonych przez Departament Zdrowia i Opieki Społecznej i jest właściwym zestawieniem najważniejszych zaleceń żywieniowych.

1. Podstawa piramidy to wysiłek fizyczny, który pozwala spalić zjadane kalorie. Wysiłek fizyczny chroni nasz organizm przed nadwagą, obniża poziom cholesterolu we krwi oraz zmniejsza ryzyko pojawienia się cukrzycy  typu II.

2.Zaleca się bezwzględną konieczność suplementacji preparatami witaminowymi i minerałami, ze szczególnym uwzględnieniem wapnia, gdyż większość z nas ma trudności z przyswajaniem go z mleka i jego przetworów.

3.Następny poziom w ,,piramidzie'' [po ćwiczeniach fizycznych] stanowią  produkty zbożowe z pełnego przemiału [uwalniają energię w miarę potrzeb] oraz tłuszcze roślinne [oliwa z oliwek, olej lniany i rzepakowy z pierwszego tłoczenia], które dostarczają niezbędną ilość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych.

4.Do każdego posiłku należy dodać warzywa [głównie surowe], które zwiększają objętość posiłku oraz dostarczają nam naturalnych witamin, minerałów i błonnika.

5.Ogranicza się spożywanie dużej ilości owoców - tylko tyle, aby uzupełnić ilość witamin zwalczających wolne rodniki.

6.Zaleca się spożywanie dużej ilości roślin strączkowych i orzechów. Rośliny strączkowe stanowią olbrzymi magazyn witamin z grupy B, wapnia, potasu, oraz żelaza. Orzechy zaś, to źródło witaminy E, oraz wielonienasyconych kwasów tłuszczowych.

7.Raz dziennie jeść chudy drób, ryby lub jajko.

8.Mleko i jego przetwory tylko w niewielkich ilościach. Preferuje się dzienne spożycie 1-2 kubków jogurtu, kefiru lub maślanki, dwa plasterki fety lub ok. 150 g twarożku.

9.Na wierzchołku tej piramidy znajduje si: białe pieczywo, makarony, ziemniaki, ryż, czerwone mięso, cukier i te produkty które zawierają w sobie ,,białą śmierć z cukierniczki'. Powinno się jeść je tylko od wielkiego  święta,a najlepiej wcale.

Oto optymalna dieta współczesnego człowieka, jednak dla osób starszych powinno się ją nieco zmodyfikować.
Dla osób starszych zalecana jest dieta wysokowęglowodanowa [warzywa, owoce], niskotłuszczowa, niskokaloryczna i niskobiałkowa.
Większość z nas namawia uporczywie seniorów do spożywania dużych ilości białka. Robimy to w dobrej wierze, mamy dobre intencje, ale niestety szkodzimy im. Spożywanie przez osoby w starszym wieku dużych ilości białka spowoduje, że ich zmęczone komórki nie będą w stanie tego białka zuzyć w swoich procesach metabolicznych.
Zacznie się wtedy wytwarzać znaczna ilość wolnych rodników, z którymi starsi ludzie nie będą mogli sobie poradzić. Takie działanie nie poprawi ich stanu zdrowia, ale go pogorszy.
                     Pokarm jest warunkiem życia ludzkiego,
          ilość i jakość pokarmu warunkuje jego przedłużenie.
                                                              Sofokles

wtorek, 12 kwietnia 2011

MINERALNE WSPARCIE ORGANIZMU

Są niezbędne do życia podobnie jak witaminy. Z reguły potrzebujemy ich w niewielkich ilościach, co nie zmienia faktu, że czasem i tak nam ich brakuje. Wtedy zaczynamy chorować.

Magnez łagodzi stres

To jeden z najważniejszych makroelementów. W naszym organizmie większość magnezu znajduje się w kościach, choć nie tylko tam on występuje. Potrzebuje go zwłaszcza nasz mózg i to w dużych ilościach. Poza tym poprawia on trawienie, zapobiega powstawaniu kamieni nerkowych, reguluje pracę tarczycy i wzmacnia kondycję układu oddechowego. Neutralizuje również pierwiastki toksyczne, które mogą dostać się do naszego organizmu wraz z pożywieniem.

Magnez wspomaga leczenie osób po zawale. Podaje się go dożylnie, żeby zapobiec powstawaniu skrzepów. Ale także kobiety mające bolesne miesiączki powinny wzbogacić dietę w magnez. Zmniejsza on dolegliwości związane z samym krwawieniem, jak i nastrój u pań skarżących się na zespół napięcia przedmiesiączkowego. Zawartość tego pierwiastka w naszym organizmie na skutek jakości naszego życia może się zmniejszać. Najgorzej działa stres, ale nie bez znaczenia są nasze przyzwyczajenia żywieniowe. Alkohol, mocna kawa i herbata przyspieszają wydalanie magnezu, ale „zużywamy” go także podczas wysiłku fizycznego. Szczególnie narażone na braki magnezu są osoby, które odchudzają się. Źle dobrana dieta potrafi doprowadzić do poważnego niedoboru tego pierwiastka w organizmie.

Niedobór tego makroelementu sprawia, że nasz układ nerwowy funkcjonuje gorzej, wolniej nam się myśli, czujemy się osłabieni, łatwiej nas zdenerwować. Pogarsza się również przemiana materii i zwiększa ryzyko chorób układu krążenia. Niedobór magnezu powoduje zwężanie się naczyń krwionośnych i wzrost ciśnienia krwi. Dlatego dieta bogata w ten pierwiastek polecana jest osobom z nadciśnieniem tętniczym.

Jak zorientować się, że zaczyna go brakować? Objawy, które powinny nas zaniepokoić to m.in.: bezsenność, skurcze mięśni, rozdrażnienie, kołatanie serca, chroniczne zmęczenie. Bardzo bogatym źródłem magnezu jest ziarno kakaowca. To dlatego czekolada tak wielu osobom potrafi poprawić nastrój. Sporo magnezu znajdziemy w kaszy gryczanej, warzywach strączkowych, orzechach. Poza tym warto jeść ciemne pieczywo i szpinak. Magnezu spożywanego z naturalnymi produktami nie sposób przedawkować, ale jeśli przesadzimy z suplementami, możemy narazić się na nudności oraz biegunkę.


Mangan – obrońca komórek

Ten pierwiastek to naturalny antyutleniacz. W organizmie neutralizuje wolne rodniki, co sprawia, że nasze komórki wolniej się starzeją i są w lepszej kondycji. Mangan jest składnikiem mnóstwa ważnych enzymów i bierze udział w wielu procesach niezbędnych dla życia – m.in. we wzroście. Chroni kości, poprawia funkcjonowanie układu nerwowego. Pomaga też uporać się z trądzikiem. Jego niedobór sprawia, że spada sprawność seksualna, zmniejsza się nasze libido.

Innymi objawami są nerwobóle, czasem nawet niekontrolowane drgawki. Paznokcie robią się słabe, włosy się rozdwajają i zaczynają wypadać. Pogarsza się stan kości, niedobór manganu przyspiesza także rozwój osteoporozy. Może dojść do zaburzeń w krzepnięciu krwi.

Co jeść, żeby do tego nie doszło? Przede wszystkim pełnoziarniste pieczywo. Sporo manganu znajdziemy w orzechach, migdałach, szpinaku i ziarnie słonecznika.


Miedź dla zdrowej skóry

Miedź uczestniczy w syntezie kolagenu. To bardzo ważne białko, które nadaje skórze elastyczność. Pierwiastek ten jest bardzo ważny także dla zdrowia włosów. Ale podobnie jak inne mikroelementy, miedź ma ogromne znaczenie dla całego organizmu. Przede wszystkim ma swój udział w produkcji krwi. Poza tym miedź wpływa na rozwój układu nerwowego, pomaga w utrzymaniu prawidłowego ciśnienia krwi i poprawia stan kości.

Niedobory miedzi na szczęście są mało prawdopodobne u kogoś, kto odżywia się normalnie. Jednak mogą się pojawić u osób stosujących ostre diety. Objawy to: nadciśnienie, migreny, blada cera. W ekstremalnych przypadkach brak miedzi w organizmie prowadzi do uszkodzenia naczyń krwionośnych i serca.
Jak nie dopuścić do niedoborów? Jedzmy szpinak, sałatę, pełnoziarniste pieczywo. Poza tym źródłem miedzi są też wątróbka, orzechy, groch i fasola.

Świat-zdrowia.pl

czwartek, 7 kwietnia 2011

KILKA RAD DLA TYCH, KTÓRZY CHCĄ ODTRUĆ SWÓJ ORGANIZM

O konieczności detoksykacji czyli oczyszczania organizmu już pisałam. W tym poście chcę zamieścić kilka rad odnośnie odtruwania organizmu, zgodnie z zaleceniami dr. Urbaczki:

1.Nie stosuj głodówek!
   Procesy naprawcze, odtruwające, wydalnicze działają tylko wtedy optymalnie, kiedy dostarczymy im odpowiedniej ilości energii [pożywienia]. Wątroba odtruwa znakomicie tylko wtedy, gdy ma spore zapasy glikogenu. Kiedy głodujemy, nasz organizm, nasz organizm zaczyna wykorzystywać glikogen wątrobowy. Ucieczka glikogenu powoduje wtedy upośledzoną pracę wątroby. Poza tym z powodu małej ilości glikogenu nasz organizm szuka intensywnie substancji energetycznych i zaczyna uwalniać tłuszcze. Wraz z nimi zostają uwolnione ogromne ilości toksyn do krwiobiegu, a przy niesprawnych komórkach naszej wątroby [mało glikogenu] trucizny te zaczynają się odkładać w różnych tkankach naszego ustroju powodując ich uszkodzenie.

2. Nie stosuj diet jednoproduktowych
jedząc przez jakiś czas np. jabłka lub tylko banany. Stosowanie takich nowatorskich diet może bowiem nasilić objawy zatrucia naszego organizmu. Jabłka zawierają dużą ilość pektyn, a te z kolei  bardzo silnie wiążą ołów. Stosując więc tylko dietę jednoimienną , jabłkową nieświadomie spowodujemy, że stężenie ołowiu w naszym organizmie zwiększy się kilkakrotnie.

3.Zachowaj zbilansowaną dietę
Pamiętaj, że jeśli źle skomponujesz swoją dietę i będzie ona pozbawiona niezbędnych do życia witamin, makro i mikroelementów i antyoksydantów, to pogłębimy zatrucie naszego organizmu. Braki np. selenu, cynku, żelaza spowodują odkładanie się metali ciężkich w tkankach, a obniżenie wapnia w wątrobie spowoduje odkładanie szkodliwego kadmu.

4.Pij od 1,5 do 2 litrów wody dziennie.
 Nie wierz jednak w kilku lub kilkunastodniowe cudowne kuracje oczyszczające polegające na piciu dużych ilości wody. Ci którzy je polecają, tłumaczą, że w ten sposób wypłuczemy z naszego organizmu wszystkie toksyny. Kiedy zastanowimy się nad tym prędzej czy później dojdziemy do wniosku, że to niemożliwe, bo nie sposób wypłukać wielu związków chemicznych nagromadzonych w naszej wątrobie lub tkance tłuszczowej.

5. Zapomnij na zawsze o spożywaniu przetworzonych produktów  żywnościowych i ,,Fast foodów''.

6.Ogranicz lub najlepiej zrezygnuj z picia kawy, czarnej herbaty, alkoholu i palenia tytoniu.

7.Zadbaj także o sen. Koniecznie wysypiaj się.

8. Dbaj o pozytywne nastawienie do życia, wzmacniaj wiarę w to co robisz!                                



Oczyszczanie organizmu jest procesem długotrwałym i powolnym, bo jak w ciągu kilku dni możemy usunąć toksyny, które gromadzimy w organizmie przez lata !

środa, 6 kwietnia 2011

WSZYSTKO O MLEKU

Mleko krowie jest wyśmienitym pokarmem, ale tylko dla cieląt [bowiem dorosłe krowy już go nie piją]. Mleko każdego gatunku ssaka jest dostosowane do wymagań tego zwierzęcia. Mleko krowie jest trzy do cztery razy bogatsze w białko, niż mleko ludzkie. Zawiera także ok. siedem razy więcej składników mineralnych. Ma tez spory niedobór nasyconych kwasów tłuszczowych.
 Nowo narodzone dzieci nie potrzebują składników do rozwoju rogów czy racic, ale wymagają budulca do rozwoju ich mózgu, rdzenia kręgowego i nerwów.
I dlaczego właściwie mamy pić mleko krowie lub kozie, a nie kocie czy psie?

A oto co wynika z ostatnich badań naukowych?
1. Produkty mleczne nie są zdrowym pożywieniem i są najbardziej prawdopodobną przyczyną: osteoporozy, chorób serca, otyłości , raka, alergii czy cukrzycy.
2. Spożywanie dużych ilości mleka w okresie dzieciństwa przyczynia się do powstania cukrzycy typu I
   Okazało się, że pewne białka mleka przypominają molekuły komórek beta trzustki, których zadaniem jest
   wydzielanie insuliny. w pewnych patologicznych przypadkach nasz organizm wytwarza przeciwciała  przeciwko białkom mleka krowiego, które pomyłkowo niszczą komórki beta trzustki.
3. Laktoza - główny cukier mleczny, zawartym w mleku krowim, zanim zostanie wchłonięta musi być
   rozłożona przez enzym laktazę.
   Enzym laktaza zanika w jelitach przed ukończeniem piątego roku życia.

Nie wmawiajmy naszym pociechom, że mleko wzmocni nasze kości, bo to nieprawda. Oczywiście, w mleku jest olbrzymia ilość wapnia, ale nie jest to dobra źródło wapnia dla ludzi.
Tak więc nie próbujmy walczyć z naturą.
Udowodniono, że dieta wegetariańska, niskobiałkowa powoduje znacznie wyższa gęstość mineralną kości a wiec lepiej chroni przed osteoporozą.

Gdzie zatem szukać potrzebnego nam wapnia, który chroniłby nasze stawy i kości? 
Szukajcie go tam, gdzie krowy - na łące, w roślinach zielonych, głównie w roślinach liściastych.
Wszystkie potrzebne nam minerały znajdują się w naturalnym, roślinnym suplemencie diety PhytoChi